Świetlna Ustka

Posted: 3 lutego 2007 in Travel
7-12.07.06 – Ustka
 
Rano jeszcze w pracy, a po południu w drodze na załużony wypoczynek z moją połówką Madzią. W końcu trochę odpocząłem, wygrzałem sie na słońcu, i nawet wykąpałem w naszym polskim morzu. Woda przez pierwsze dni naszego pobytu można powiedzieć, że była standardowa czyli lodowata. Potem juz dużo cieplejsza.
Przed wyjazdem zastanawialiśmy się gdzie tym razem spędzić wakacje – jedno było pewne że ma to być morze – problem tylko stanowił wybór miejscowości. Od kilku lat regularnie jeździliśmy do Łeby, więc teraz przyszedł czas na zmianę „sanatorium”. W końcu życie jest takie krótkie i trzeba trochę więcej miejsc zobaczyć niż tylko wydmową Łebę ;).
Pierwszy wybór padł na Ustkę, a „gwoździem do trumny” była impreza – Festiwal Sztucznych Ogni. Przez kilka dni, codziennie wieczorem od godz. 23 prezentowały sie 2 zespoły. Staliśmy nad brzegiem morza wpatrzeni w niebo. Fajerwerki były naprawdę piękne i świetnie zsynchronizowane z muzyką.
Na plaży w ciągu dnia Lipton Tea uatrakcyjniał nam słoneczny dzień różnymi atrakcjami – za nakrętki i puszki od Lipton Tea można było skorzystać z przejażdżki na bananie, materacu lub żyroskopie. I tak trzeba było coś pić wiec korzystaliśmy. Skorzystaliśmy z pływania za motorówką na bananie i kręcenia sie na żyroskopie. Z dołu żyroskop wydawał sie łatwiejszy, ale żeby kręcić sie w miarę szybko trzeba nieźle się namęczyć i "przerzucać ciężar swojego ciała" w odpowiednim kierunku. Po kilku minutach na tym wynalazku i schodziło sie z miękkimi nogami.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s