TechEd 2009 – Berlin – relacja

Posted: 17 stycznia 2010 in Computers and Internet

Trochę spóźniony news i niestety z mojej winy. Nie wiem jak to się stało ale zapomniałem kliknąć publikuj. Chyba że to zrobiłem ale … . Spóźniony ale myślę że dla osób, które wybierają się na TechEd 2010 będzie pomocny.

DSC01914  DSC02016

W 2009 roku TechEd europejski odbywał się w Berlinie. Był to debiut w tym mieście i z tego co wiem 2010 także będzie należał do stolicy Niemiec. Sama konferencja odbyła się w MEESE Berlin czyli Internationales Congress Centrum ICC Berlin. Jest to bez wątpienia olbrzymi teren, które bez wielkiego problemu pomieścił ponad 7000 osób.

DSC02000    DSC02003

To mój trzeci TechEd, więc mam już do czego porównywać, szczególnie że każdy z nich był w innym mieście. Poprzednie na których byłem odbywały się w Orlando (US) i Barcelonie.

Podróż

Dotarcie do Berlina z logistycznego punktu widzenia było dużo prostsze niż do Barcelony – nie wspominając już o Orlando. W Koninie dosiadłem się do Łukasza Foksa oraz Pawła Potasińskiego. A jako że było nas trzech, to cała podróż minęła bardzo szybko.

Berlin przywitał nas ogromnym nowoczesnym dworcem, z którego przejechaliśmy do naszych hoteli lub 😉 hosteli. Co ciekawe cały tydzień jeździłem na bilecie, który otrzymałem w docx emailem i sam wydrukowałem w kafejce internetowej. No cóż zaufanie do podrabianych biletów jest w Niemczech zupełnie inne – u nas by pewnie pół miasta na takich jeździła.

DSC01967      DSC01963

Wieczorem udałem się do centrum konferencyjnego by dokonać rejestracji. Całe szczęście, że to zrobiłem bo obyło się bez stania w kolejce, ale o tym później. Otrzymałem torbę, która wcale nie była pełna makulatury. Znajdował się tam Windows 7 Professional ale w wersji NFR . Prasa niestety zamiast fajnego metalowego bidona z napisem TechEd na wodę otrzymała badziew z plastiku (z Ikea za 1 euro 😦 ). Po co bidon? Po to by móc się napić wody, gdyż nie była ona butelkowana – cóż z plastikowego też można jak się okazało ;). W centrum konferencyjnym spotkałem Paule i Grześka.

DSC01814  DSC01796

Wieczór to oczywiście zwiedzanie Berlina. Pogoda dopisała, co postarałem się pokazać na zdjęciach poniżej. Czas konferencji zbiegł się z obchodami 20-lecia obalenia muru berlińskiego. Zdecydowanie było to widoczne – choćby pięknie oświetlona Brama Brandenburska.

DSC01740   DSC01747   DSC01767   DSC01979

Na zwiedzanie Berlina niestety nie było więcej czasu. No może poza jednym porankiem, w czasie którego zwiedziłem szybko stary stadion olimpijski

Konferencja

Pierwsze odczucie to na pewno brak klimatu i temperatury jaka panowała w Barcelonie. Kto był w Berlinie wie że na pewno nie można się zakochać w tym mieście. Listopadowa pora jest zupełnie inna w tym mieście. Jeśli w Barcelonie nosiło się coś na długi rękaw to tylko wyłącznie z powodu włączonej klimatyzacji ;).

Pierwszego dnia pojawiłem się rano na konferencji i ujrzałem OGROMNĄ kolejkę. Każda osoba, która nie zrobiła tego dzień wcześniej musiała swoje odstać by otrzymać identyfikator. Tu MTS wychodzi dużo lepiej. Wiem jest mniejszy ale pierwszego dnia można było przecież uruchomić dodatkowe punkty rejestracyjne. Sami oceńcie patrząc na zdjęcia to prezentujące. Całe szczęście, jak już pisałem, rejestracji dokonałem dzień wcześniej :).

DSC01822   DSC01826

 

Pierwszy dzień moich sesji należał na pewno do Pauli Januszkiewicz. Jej świetna sesja przyćmiła resztę krótkiego dnia. Jak już wspomniałem we wcześniejszym wątku na moim blogu, Paula powiedziała, że chętnie poprowadzi niedługo tą sesje na Virtual Study. Druga część dnia należała do sesji generalnej, która o dziwo nie odbyła się jak zwykle od rana. Nie byłem zaskoczony jej tematyką bo tego dnia miałem spotkanie prasowe, na którym poznałem główne tematy i jej treść :). Całą sesje możecie obejrzeć więc powiem tylko, że mówiono o zwiększonej produktywności, oszczędności czasu i energii elektrycznej, a wszystko w kontekście nowych produktów giganta z Redmond.

DSC01837   DSC01831

Tego dnia prasa, czyli także i ja, mieliśmy w naszych harmonogramach zapewnienie przejazdu i oglądanie na żywo ceremonii obalenia muru berlińskiego. No cóż prawda okazała się taka, że zapomniano nas poinformować że zrezygnowano z tego punktu :(. Na pocieszenie okazało się, że zapewniono prasie całkiem fajne spotkanie w jednym z berlińskich hotel i oglądanie ceremonii na TV oraz kolację.

Nie będę się specjalnie rozpisywał o sesjach a tylko skopuje to co napisałem dla WSS.pl. O reszcie sesji możecie przeczytać na portalu TechEd Online.

Sesja Streaming with Internet Information Services (IIS) and Windows Media Services została poprowadzona przez pracownika niemieckiego oddziału Microsoft. Bernhard Frank opowiadał w niej o zaletach i wadach steamingowania audio/wideo za pomocą IIS oraz WMS. Jak się okazało, nie ma lepszej i gorszej technologii. Na demo pokazano m.in.: Bit rate throttling, Media Playlist, Smooth Streaming oraz Silverlight client.

Mimo że byliśmy ekipą specjalistów IT, nie stroniliśmy od sesji deweloperskich. Oczywiście na najwyższym poziomie 300. Do ciekawszych możemy zaliczyć sesje Tomislava Bronzina opowiadającego o pisaniu aplikacji w taki sposób, aby wykorzystywały taskbar Windows 7. Na kolejnej sesji Anand Iyer pokazał, jak w prosty sposób utworzyć i wykorzystywać widgety dla Windows Mobile.

Paula Januszkiewicz, czyli polska przedstawicielka grupy Women in Technology, była według nas gwiazdą poniedziałkowego i piątkowego programu sesji. Przedstawiła temat na tyle ciekawy, że sesja z poniedziałku musiała zostać powtórzona w piątek. Choć na sali mieściło się 300 osób, tylko części chętnych udało się na nie dostać. Paula zaprezentowała sesję na poziomie 300 – Useful Hacker Techniques: Which Part of Hackers’ Knowledge Will Help You in Efficient IT Administration? Część zdobytej dzięki niej wiedzy na pewno można wykorzystać w codziennej pracy administratora. Choć według nas ważniejsze było podkreślenie błędów, jakie zdarzają się administratorom. Na przykład udostępnianie drukarki HP. Niby nic takiego, ale, jak pokazano, w praktyce bez większego problemu można taką drukarkę znaleźć za pomocą wyszukiwarki internetowej. Aż strach pomyśleć, co i kto może na niej wtedy drukować. Paula opowiedziała także o podmianie pliku binarnego usługi, enumeracji kont, białym wywiadzie, odtworzeniu systemu po pełnym crashu – offline access, debuggowaniu crash dumpów. Sesja była bardzo dobrze poprowadzona, a prelegentka nawiązała świetny kontakt z publicznością.

Na moim blogu pisałem już o konkursie Speaker Idol więc pozwolę sobie wkleić zdjęcia Maral Topalian, która wygrała konkurs.

TechEd_2009_02_Robert_Stuczynski_8080.pl      TechEd_2009_03_Robert_Stuczynski_8080.pl     TechEd_2009_05_Robert_Stuczynski_8080.pl

TechEd_2009_04_Robert_Stuczynski_8080.pl   TechEd_2009_06_Robert_Stuczynski_8080.pl

Z polskich akcentów można było pójść na sesje Rafała Łukawieckiego oraz Macieja Pileckiego. Na stanowiskach Microsoft co jakiś czas spotykałem Paule Januszkiewicz i Grzesia Tworka. Na stanowisku dla partnerów, a dokładnie Gitca miał dyżur Paweł Potasiński.

Niestety nie brano dobrych wzorów z innych TechEd. W Barcelonie jeśli zabrakło w którejś z sal miejsca i nie wpuszczano osób to cała sesja była wyświetlana na dużych telewizorach LCD. W Berlnie była to tylko nazwa sesji, która się w niej odbywa :(. Osoby odbijały się o drzwi, a to jaka sesja jest w środku można było przecież wyświetlać w tle sesji.

Ostatniego dnia konferencji namówiłem Łukasz do tego aby zarejestrował się na losowanie quada. Zrobił to godzinę przed zamknięciem rejestracji. No i to chyba była idealna taktyka bo sierotka wylosowała właśnie jego numer. Łukasz stał się posiadaczem takiego, totalnie wypasionego quada, który możecie podziwiać na zdjęciu poniżej. Ciekawy jestem jak prześlą go do Polski, ale to już problem sponsora. Jeszcze raz gratulacje Ty “Fuksiarzu” 😛 

TechEd_2009_01_Robert_Stuczynski_8080.pl 

Warto wspomnieć, że nie było absolutnie żadnych problemów aby spokojnie zjeść obiad. Przy stoliku i do tego dowolnie dużą porcję 😀

Imprezy towarzyszące

TechEd to oczywiście nie tylko technologia. Wieczory spędza się na zwiedzaniu lub kolacjach. Większość imprez była na zaproszenia, które całe szczęście udawało się sukcesywnie załatwiać :).

DSC01935   DSC01956   DSC01955

We wtorek i czwartek wystawcy zorganizowali kolacje dla wszystkich uczestników na terenie konferencji. Jedzenie, wino i piwo skłoniły dużą ilość osób do pozostania w MESSE :). Widać tu kolejną niedoróbkę organizatorów – nie było tego wpisanego w agendę. Na innych TechEd to był zawsze punkt dnia odpowiednio wymieniony.

Niestety w czasie tygodnia nie zaplanowano imprezy głównej tak jak na amerykańskim Teched. Jak byłem w Orlando to była noc w Universal Studion – parku rozrywki!

Podsumowanie

TechEd to niewątpliwie największa ale niestety także najdroższa konferencja w regionie na temat technologii Microsoft. Jeśli kogoś na nią stać to naprawdę duży zastrzyk wiedzy oraz integracji. Poniżej kilka plusów i minusów jako podsumowanie.

+ prezenterzy
+ ilość sesji
+ wielkość sal
+ wyżywienie
– problemy z rejestracją wstępną
+ stanowiska partnerów
+ ask the ekspert
+ imprezy towarzyszące
– cena
+- lokalizacja
+ integrac

;’p;
– zimny klimat 😦
– brak imprezy głównej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s